Kategorie

CODZIENNIK

Październikowe migawki

Poranne mgły najpiękniejsze są, kiedy z góry świeci na nie słońce. Przez prawie cały październik świeciło, a my nie wahaliśmy się z tego korzystać. Każdą wolną chwilę spędzaliśmy w lesie….

Read more
CODZIENNIK

Choleryzmy

Piąta nad ranem – za ciemno, by od razu uświadomić sobie, że już dzień, że zgrzyt budzika to nie pomyłka. Za zimno, by wstać z uśmiechem i pomyśleć, że to…

Read more
CODZIENNIK

Głupia

Chodź, pójdziemy na kawę, mówię. Dawno nie rozmawiałyśmy, odpowiada. Yhm. Dużo do nadrobienia. Nie było czasu, rozumiesz. Jasne. Jest tak, jak zawsze. Jakbyśmy wczoraj gadały. I to nie przez fejsa….

Read more