Wiosna nam mija szybciej jeszcze niż do tej pory bywało. I tak jak zawsze wydawało mi się, że potrafię cieszyć się życiem, tak teraz wiem jakby lepiej jeszcze, co to znaczy pełną piersią oddychać i najmniejszym kwiatkiem zachwycić.

 

Wychodzimy na prostą i w ciepłe wieczory siedzimy na tarasie lub przy ognisku, nie rozpamiętując ciężkich miesięcy, które dały nam w kość, a myśląc o tym, co jest i co będzie. Bo musi być dobrze. Mocno wierzę w tę kosmiczną równowagę, choć życie powinno mnie już nauczyć, że nie ma czegoś takiego. A figę! Wierzę i już.

 

Niech się los do nas teraz pouśmiecha, nawet prztyczka w nos niech da, byle już po kostkach nie kopał. Niech ten czerwiec będzie jak maj piękny, jak maj ciepły i niech tak samo myśli upaja zapachami, widokami i smakami. Z tych ostatnich najbardziej zapamiętam smak lodów różanych. Niech mi przypomina, że życie jest piękne.

 

  1. Widoki w drodze nad jezioro 2. Ulubione miejsce Gustawa

 

  1. Nasza ruina – moje ukochane miejsce na ziemi 2. Weekendy w lesie – chwili na czytanie nie może zabraknąć 3. Początek wiosny, w Wirach, te drzewa zaraz się zazielenią

 

  1. Lody różane – naszym “leśnym” rytuałem są wycieczki do pobliskiego miasteczka na lody naturalne 2. Moje jedyne zdjęcie z bzem w tym roku 3. Zielony koktajl na tle zielonych roślin

 

Nasze niedzielne śniadania

 

  1. Widok na ruinę 2. Kawa w kwiatowym wydaniu 3. Przerwa podczas długich spacerów należy się każdemu, zwłaszcza najmłodszym 4. Chłopcy chcieli to coś wziąć do domu :)

 

  1. Okolice ruiny 2. “Mamo, czy mogę to zabrać do domu?” 3. W hamaku

 

  1. W kwiatach 2. i 3. Mamy tam wszystko, nasz mały raj, zbiory z pola poziomek i z dzikiej czereśni

 

  1. Kulki z orzechów, śliwek suszonych, daktyli i kakao 2. Światło w lesie 3. Ruina 4. Gustaw 3. Starsi pływają z tatą, Stasiek pluska się w jeziorze

 

Nasz urodzinowy rytuał – sushi, a że na wiosnę mamy aż trzy ważne okazje do świętowania, bo urodziny ma Gustaw, Krzyś i ja, sushi pojawiało się na naszym stole nad wyraz często

 

 

  1. Stasiek chroni się przed upałem 2. Kawa na tarasie 3. Domowa pizza autorstwa Krzysia 4. Makowe pole

 

  1. Majowe konwalie idealnie komponują się ze śniadaniem 2. Hamakowanie 3. “Ale jak to nie wolno wychodzić przez okno?”

 

Moje chłopaki

 

  1. Leśne życie 2. W przyczepie nawet zwykła bułka smakuje lepiej 3. Moje ukochane kwiaty

 

Niektórzy drzemią smacznie na tarasie

 

Czereśnie uwielbiamy wszyscy

 

  1. Kumple do brojenia 2. Spacery zawsze są okazją do odrywania świata 3. Proste obiady są najlepsze

 

  1. Radość 2. Polne piękno 3. “Co my tutaj mamy?”

 

Komu kawy?

 

  1. Chłopak z okienka 2. i 3. Na czereśnie 4. Leśne życie

 

  1. Okolice ruiny 2. Podobno brudne dzieci to szczęśliwe dzieci 3. Joga na tarasie

 

  1. Chłopaki rozrabiaki 2. Odkrycie miesiąca – kosmetyki Phenome  3. Kiełki z buraka

 

Jak nie kochać wiosny?

 

  1. Kąpiele w jeziorze w tym roku zaczęliśmy na początku kwietnia 2. To byłby nasz pierwszy w tym roku piknik, gdyby nie to, że… 3. nasz pierwszy w tym roku piknik miał miejsce w lutym

 

  1. Zielone koktajle pije u nas każdy 2. Ulubiony punkt widokowy 3. W domu też mamy coraz więcej zieleni 4. Zielone na stole

 

  1. Wiosenne kwiaty w słońcu 2. Słoneczny Krzyś 3. Wspinają się na wszystko 4. Ulubione zajęcie

 

  1. Piwonie 2. Gotowanie w przyczepie – trochę jak w PRL-u 3. Zachód słońca z perspektywy hamaka

 

Kto pierwszy je zje – my czy szpaki?

 

  1. Kawa na tarasie 2. Sztuka nadrzewna 3. Malowanie tarasu

 

  1. Spacerowe niespodzianki 2. Owsianka według Jamiego Olivera 3. Zielona radość

  1. Moje Dziewczyny 2. Komunia Hanusi 3. Spacery wśród pól 4. Polowe gotowanie dla całej rodziny (i dla gości)

 

  1. Czasem potrzebuję dużo kawy, by ruszyć z dniem 2. A czasem wystarczy mi zieleń 3. Małpeczki weekendowe

 

Rośliny doniczkowe – moja nowa, zielona miłość

 

  1. Mlecze i moje niezniszczalne leśne bensimony 2. Wieczorami siedzimy przy ognisku 3. Kwiaty, wszędzie kwiaty 4. Tata i Krzyś płyną, Stasiek łapie ważki

 

Życie leśno-polne bardzo nam odpowiada

 

  1. Rzepaku też nie mogło tu zabraknąć 2. Domowy chleb 3. Polowa herbata z pędów sosny

 

No naprawdę – PRL im stworzyliśmy :)

 

 

  1. Nasze ulubione miejsce na pikniki nad Wartą 2. Kawa w słońcu 3. Hit tej wiosny – chipsy z buraków

 

  1. Lubimy być w drodze 2. Nie mogło zabraknąć wizyty w Palmiarni 3. Przed włożeniem do piekarnika

 

  1. Najbardziej wyczekiwany widok po długiej zimie 2. Robi się taras 3. W jeszcze młodym zbożu

 

Moje. Nie oddam.

 

Stasiek i las

 

  1. Słoneczny makaron 2. Lipowy balsam do ciała Yope – odkrycie wiosny 3. Kawyyyy!!!

 

  1. Lubię zmiany 2. i 3. Tarasowe życie 4. Widok z tarasu

 

  1. Pływacy 2. Wielkopolski Park Narodowy to wciąż nasze codzienne miejsce ucieczki 3. Czasem, kiedy wstaje, nie ma nawet czasu się przytulić, bo wzywają książki 4. Albo jedzenie – Gustaw zawsze jest pierwszy przy stole

 

Światło w lesie

 

  1. Zboże rośnie, będzie chleb 2. Zaczytani 3. Ogniska lubimy bardzo

 

Na miłość zawsze jest czas

 

  1. Rowerowo 2. No kocham 3. Poranki w domu 4. To światło

 

  1. Codziennie 2. Świątecznie 3. Budka dla ptaków 4. Super szybki, ulubiony, najlepszy

 

 

W każdej wolnej chwili chłonę słowa

 

  1. Strój domowy 2. Z kwiatami dom wygląda inaczej 3. Wiosną zieleń oplata nam serce jeszcze mocniej

 

  1. Stasiek na hulajnodze 2. Sceny kuchenne 3. Światło

 

  1. W naszym lesie 2. Światło w lesie jest najpiękniejsze 3. Stasiek 4. Dla rodziców miejsca brak – proszę pytać jutro

 

  1. Wiosenne śniadania 2. Polskie kiwi nam się przyjęło 3. Będzie więcej poziomek

 

  1. Kumple 2. Kiedy pracujesz z domu i osoby, z którymi rozmawiasz nie widzą Twoich spodni i butów :) 3. Ulubione wiosenne śniadanie 4. Kolejna impreza

 

1. Martwa natura – nawet gdy przekwitają wyglądają pięknie 2. Przed kim Stefan się chowa? 3. Pytacie kiedy czytam – w każdej wolnej chwili, np. gdy dzieci zarządzają przerwę w spacerze

 

To do widzenia Państwu, na dziś już zamykamy, dobrego czerwca życząc.

 

 

PODOBA CI SIĘ W MOIM INTERNETOWYM ŚWIECIE?

Jeśli tak i chcesz pomóc mi rozwijać ten blog i dać motywację, bym dalej snuła opowieści o miłości, radości i pięknie, oto w jaki sposób możesz to zrobić:

  • Zostaw po sobie ślad – skomentuj, napisz, co myślisz, a kiedy już mi zaufasz – opowiedz swoją historię
  • Poznajmy się lepiej – polub mój profil na Facebooku, by nie przegapić nowych postów
  • Obserwuj mój profil na Instagramie – tam opowieści o miłości, radości i pięknie jest jeszcze więcej
  • Udostępniaj moje posty – nawet nie wiesz, jaką radość mi w ten sposób sprawisz!

magdatomkowicz